piątek, grudnia 23, 2005

Jak zablokować stronę grono.net

Pojawiło się pytanie jak skutecznie zablokować stronę grono.net. Sposobów jest bardzo dużo, ale każde zabezpieczenie można jakoś złamać.

Można stronę zablokować w przeglądarce lub w firewallu, jeśli jest zainstalowany. Ja podam skuteczniejszy sposób. Nawet osoba znająca się na komputerach może nie domyślić się, że strona została zablokowana właśnie w ten sposób.

Opiszę ten sposób dla Windowsa XP, gdyż jest to obecnie najpopularnieszy system operacyjny.
UWAGA: Aby dokonać zmian, potrzebne jest konto z uprawnieniami administratora. Najlepiej, żeby dziecko miało dostęp tylko do konta z ograniczonymi uprawnieniami, a konto administratora zabezpieczyć hasłem. Unikniemy wtedy sytuacji w której dziecko po przeczytajniu tej instrukcji odblokuje sobie stronę. Oczywiście, jak już wcześniej wspomniałem, to też można obejść, ale wymagana jest lepsza znajomość tematu.

1.) Wchodzimy do katalogu C:\WINDOWS\system32\drivers\etc2.) Otwieramy plik HOSTS. Do edycji używamy Notatnika.

Albo po prostu uruchomić program Notatnik (Notepad), wybrać opcję Plik => Otwórz i w polu Nazwa pliku wkleić: C:\WINDOWS\system32\drivers\etc\hosts

3.) Jak już mamy otwarty ten plik, to na samym dole wklejamy taką linijkę:
127.0.0.1 grono.net
Teraz wystraczy zapisać plik (opcja Plik => Zapisz) i gotowe. Strona grono.net nie wyświetli się.

4.) Zasada działania: Dodanie powyższej linjki do pliku HOSTS powoduję, że domena grono.net łączy się z adresem IP 127.0.0.1 Jest to adres komputera lokalnego. Łatwo się domyślić, że próba pobrania strony grono.net z naszego komputera skończy się niepowodzeniem. Jeśli mamy zainstalowany serwer WWW (mało prwadopodobne), to IP 127.0.0.1 otworzy jakąś stronę z naszego komputera. Można analogicznie podać inny adres IP, np. 207.46.198.30 który spowoduje wyświetlenie strony microsoft.com

Wasze komentarze: [157]

Prześlij komentarz
Anonymous alfred johnson nabazgrał(a)...
03 stycznia, 2006 22:40

:D ooo człowieku właśnie dostałem skądś zaproszenie do grononet i .. k**wa co to **rwa jest ???

no to standardowa akcja www.google.com
grono i Twoja stronka wypada mi na drugim miejscu;)

Tak osobiście uwielbiam takie zachowanie;) szydera;) piękne!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
04 stycznia, 2006 16:57

no dlaczego tak nie cierpisz GRONA? bo jesteś tak beznadziejny i nikt cie nie zaprosil i po prostu zazdrościsz nam fajności bo jestesmy tym co Grona ma byc- internetową społecznością przyjaciól a ty downem? a może miales grono ale zadnego na nim przyjaciela (może nawet ten co cie zaprosił cie usunął hehe) kurde ale wstyd nie miec przyjaciol i byc takim downem jak ty... heh

 
Anonymous alfred johnson nabazgrał(a)...
04 stycznia, 2006 21:53

wal sie dałnie ;]
stronka jest wspaniala i w pełni ja popieram
przyjaciol w internecie nie musze szukac i autor stronki pewnie tez ;]
takie cos jest w szczegolnosci glupie gdy tym przyjacielem co cie zaprasza to kumpel z klatki;]
zamiast isc na piwko pogadasz z nim o dupach na forum - zajebiste;]

 
Anonymous olciah nabazgrał(a)...
08 stycznia, 2006 21:20

kurcze no.... kto mi wysle zaproszenie do grona :P ??
Kontakt : olciah@hotmail.com albo gg 4264063 :)
czekam :D

 
Anonymous grono suxx! nabazgrał(a)...
10 stycznia, 2006 13:19

"po prostu zazdrościsz nam fajności" <--- ROTFL ROTFL!
nawet sie nie podpisało to coś, co to napisało :P
A zazdrościć to trezba im kurewstwa, a nie "fajności" LOL

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
10 stycznia, 2006 21:33

dzis skasowałem konto na gronie i mam dosyc tego gówna.Nie musze szukac znajomosci i tak mam wlasnych kumpli i mam to w dupie co bedzie myslal ten kto jest na gronie.To hujostwo jest dla debili pokórwionych!!!!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
11 stycznia, 2006 13:42

"Nie Lubie grona" Masz całkowitą
racjie patent fajny prosty w obsłudze i przyjemny Te wszysdkie gronomaniaki to zamuleńce domowe mam pytanie czy któryś z was zna znaczenie slowa przyjaciel? Chyba niebardzo dajecie sobie z tym rade walicie konia po nocah przed kompem a zadnia kisicie ogóra w domu-komputerowa społeczność też mi coś ogarnijcie sie i zacznijcie wybijac z domow PS. Klatka w zime to dobra miejscówa + Piwo z znajomkami na realu niezastapione

 
Anonymous emciak nabazgrał(a)...
11 stycznia, 2006 16:11

no tak, zgadzam się z twoim zdaniem n.t. grono.pl , cóż tak to już jest, że ludzie wymyślają sobie "grona" .. elitki... społeczności tylko dlatego, żeby imponować innym... ech... smutne, że nie chcemy być sobą i to, że czasami właśnie takimi egoistami się okazujemy.
ludzie są głupi...

pozdrawiam...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
12 stycznia, 2006 14:22

nie mialam co prawda czasu na przeczytanie calego twojego bloga, ale juz moge stwierdzic, ze bardzo dobry mieles pomysl z jego zalozeniem. niedawno usunelam swoj profil z tego cholerengo grona, bo doszla do wniosku ze to tylko strata czasu i nerwow . wkurzaja mnie ludzie, ktorzy bezmyslnie wypowiadaja sie na tematy, o ktorych pojecia nie maja, w chamski sposob obgaduje innych. to grono cale powoli robi sie społecznoscia bezmozgich palantow i głupich panienek.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
20 stycznia, 2006 17:11

autor bloga ma kompleksy.. i niektore tu osoby tez.. moze nie wszyscy na gronie sa rewelacyjnie bo owszem zdarzaja sie ludzie mniej fajni ale sa tez osoby wartosciowe.. a ten kto napisal "ludzie sa glupi" to nalezy do gupy gryzoni czy moze tez jest glupim czlowiekiem hmm?

 
Anonymous Browar nabazgrał(a)...
22 stycznia, 2006 14:57

Święta prawda... Na cholere te grono... Zajebiscie nudna strona... A przynajmniej dla tych co się nudzą... ale jak to mówią - ludzie inteligentni się nie nudzą =) i nie potrzebują takich dennych stron... Grrr wkurwia mnie to... Ciągle tylko znajomi "my chcieliśmy zrobić swoje forum ale on jest gronowładnym i kasuje nam wszystkie posty..." chciałoby się jej powiedzieć "sorry, ale chuj mnie to boli, naprawdę..." Kultura jednak nakazuje zachować spokój. Poza tym po co od razu blokować, wystarczy nie wchodzić. Kto ma równo na bani wcale nie musi tam zaglądać. Pozdro

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
28 stycznia, 2006 14:07

Witam
Sprawdzałem blokowanie strony .
Wstawiłem adres hosta lokalnego i spoko, stronka się nie otworzyła-tak miało byc :)
Ale jak już wstawiłem adres microsoftu to niestety ale zamiast otworzyć się strona microsoft.com ootworzyło się grono.net
Czy ktos mi to wytłumaczy?
Jak blokowac takze inne strony?
Powiedzmy na przykładzie strony allegro.pl
Pozdro

 
Anonymous Jungle nabazgrał(a)...
31 stycznia, 2006 02:00

Litosci... Zorganizowana grupa ludzi, ktorzy sa pod sztandarem grona to juz kupa? Niby dlaczego? Nikt Cie nie zaprosil? Jak zablokowac strone grono...? Stwierdzam, ze to sie nikomu zbytnio nie przyda, bo chociaz mam internet juz wakal czasu nigdy ta strona sama mi sie nie wlaczyla, jesli sam tego nie chcialem. Do tego to nie jest pusty serwis typu Fotka... Dlaczego nie czepisz sie tego? No i w koncu W CZYM ONI CI PRZESZKADZAJA? Nieuzasadniona agresja...
PS. Nie, nie jestem gronowiczem (czy jak oni tam maja). po prostu mam dystans i probuje to zrozumiec.

 
Anonymous Tycjanus nabazgrał(a)...
05 lutego, 2006 18:17

zejdzcie z autora bloga...
mamy wolnosc slowa i moze on wyrazac swoje zdanie w danej kwestii...
ja jestem pod wrazeniem ze nie dal sie omamic tej modzie...
gratulacje playerze;]
zycze dalszych sukcesow w prowadzeniu bloga...
//P.S. w jednym z pierwszych komentow nalezacy do osoby uzaleznionej od grona pisalo ze autor nie jest na gronie poniewaz nie ma qmpli. Ta jedna wypowiedz mnie zalamala... nie myslalem ze sa ludzie tak mocno ograniczeni umyslowo... pewnie post jakies 8 letniej gowniary...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
11 lutego, 2006 01:41

Huj z tym gronem!!! Powiedz mi lepiej czy za pomocą tego sposobu mozna blokowac inne strony!?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
23 lutego, 2006 17:32

Grono doesn't sucks... Just look at you and say, that you aren't a human... Like human sholud be... FUCK YOU... And that's all... Even I don't live in Poland, I really like grono... Its nice, just kill your self, that none of them invited you

 
Anonymous JanoStefano nabazgrał(a)...
26 lutego, 2006 02:40

na blog natrafiłem przypadkiem, nie interesuje mnie to całe grono, ale dzięki autorowi blogu dowiedziałem się jak można blokować stronki :-)
(aby zablokować inną stronę wystarczy wpisać jej adres w miejsce 'grono.net' np. www.wp.pl)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
26 lutego, 2006 22:30

a nie wiesz jak złamać hasło do grona ?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
04 marca, 2006 17:50

o jajebie :o ktokolwiek zauozyl tego bloga musi byc peuen nienawisci to po pierwsze, a po drugie... musi sie strasznie nudzic! nie wiem w jakim celu blokowac strony :D BK bo mi sie tez nigdy sama ta stronka nie otworzyla ;) wiec po co pytam?? po co? zajmijcie sie wuasnymi projektami(choc ten blog to bardzo ambitny projekt) o ile wogole takie macie i nie negujcie czegos co moze zblizac loodzi w pewien sposob bo kazdy robi to co loobi a robienie bloga na temat "wqurza mnie to grono" jest totalnym debilizmem i brakiem zajecia...

 
Anonymous wodny nabazgrał(a)...
12 marca, 2006 02:30

Rozbawił mnie niezmiernie ten Blog. Póki co bronię się przed gronem i skorzystaniem z zaproszeń. Nie podoba mi się ta formuła. Nie lubię jak coś udaje, że jest elitarne.
A właściwie to piszę, bo chciałem przeczytać wszystkie art. z bloga, ale nie działają linki, proszę o korektę.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
14 marca, 2006 19:12

yee aj też nie lubie grona dlatego przygotowałem coś specialanego :] Zapraszam na http://www.hackgrono.blo.pl/ albo bepzosrednio na http://www.gronohack.cba.pl :] Razem anm się uda

 
Anonymous Kornelia nabazgrał(a)...
19 marca, 2006 21:21

Normalnie człowiek myślący: "hmm. głupie to grono" nie wchodzi tam więcej, leje na to, nie przejmuje się i zanjduje sobie jakieś ciekawe zajęcie. Ludzie ze skrzywieniem psychicznym jak ty przeżywają, srają, piszą jakieś kretyńskie instrukcje jak zablokować stronę...Co cię to obchodzi? Nie twoja sprawa! Spadaj. Żenujący jesteś. Masakrycznie. Żeby nie użyć innych słów. Żegnam.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
20 marca, 2006 14:42

Hehe, faktycznie analfabetyzm wtorny (czyli brak czytania ze zrozumieniem) szerzy sie niesamowicie.
Wszyscy zastanawiajacy sie po co blokowanie strony widocznie nie przejrzeli calej zawartosci bloga.A powinni;) Bo jeden z komentarzy napisany byl przez rodzina ktory chcial zablokowac strone aby odkleic swoje dziecko od komputera. ZROZUMIALE? Jesli nie to mi przykro!

Poza tym szczerze mowiac to obiektywnie patrzac teksty autora w strone grona sa raczej waskie w porownaniu z obelgami ze strony tzw."gronowiczow". A im sa ostrzejsze tym bardziej mozna nakreslic sobie jakis obraz czesci spolecznosci ktora tam przebywa (nie mowie o wszystkich- zeby nie bylo)

Mysle ze w przypadku tych, ktorzy mysla ze autor ma problemy z glowa czy jakies podobne ulomnosci, sprawdzi sie przyslowie znane mi z podstawowki--> "kto sie wyzywa sam sie tak nazywa"
ALL >:D

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
20 marca, 2006 14:48

A i zapomnialem dopisac- nie mam loginu na grono.net bo niczego szczegolnego w tym nie widze, tym bardziej ze to bylaby kolejna rejestracja na jakiejs stronce, czego unikam jak tylko moge.

O i jeszcze jedna rzecz. Czy autor bloga nie ma zycia towarzyskiego? Internetowego- zapewne tak, i chwala mu za to ze sprawia wrazenie ze trzyma dystans. Poza tym to ze ktos nie ma tzw."przyjaciol w internecie" to bardziej powod do chwaly w obecnych czasach. Zal sie robi osob ktore maja przyjaciol wylacznie w internecie. Bleh!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
21 marca, 2006 22:00

nie sluchajcie go. to po prostu jakis laps, co zostal odrzucony przez spoleczenstwo na gronie. no ale i dobrze. niech se u siebie blokuje grono :D, to przynajmniej nie bedzie nam utrudnial zycia na gronie :)

 
Anonymous zdesperowana nabazgrał(a)...
21 marca, 2006 23:25

jak moge zablokowac dziecku dostep do grona przy systemie operacyjnym Mac OS X 10.4.5. ??? prosze o pomoc!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
26 marca, 2006 22:15

jestem na gronie od roku i POPIERAM z całych sił ten projekt!

nie chodzi tutaj o tworzenie elit, VIPow etc. Grono to świetna baza danych o znajomych. Przykładowo za jego pomocą znalazłem swoją starą miłość... uświadamiam sobię również jaki ten świat jest mały.

Nie chodzi tutaj o zebranie jak największej liczby zaprosin...ale utrzymywanie kontakt ze starymi i obecnymi znajomymi.

Przyjaciel to ktoś bliski sercu.. grono łączy znajomych a nie przyjaciół..a ludzie którzy wypowiadają się źle o tego typu serwisach należą chyba do grupy wyznających ideę "nienawidzę nienawidzieć"

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
02 kwietnia, 2006 20:55

Ludzie niedługo zaczną jeździć na wycieczki przez internet, zamawiać zapach morskiej bryzy na allegro czy wychowywać dzieci przez programy z płytek DVD.

Popieram wszelkie próby uświadomienia tego innym. Rozmawiajcie i rozmnażajcie się, zamiast wysyłać smsy,

CiH

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 kwietnia, 2006 23:54

Ktos ma obsesje hehehehe

Chyba zaloze bloga Nienawidze stronki gazeta.pl hahahah

 
Anonymous Wybiegły wesoło dzieci z przedszkola zapaliły skręty wycignęły browar... nabazgrał(a)...
08 kwietnia, 2006 01:29

Gość, który napisał commenta z "02 kwiecień, 2006 20:55" niestety ma rację. Ludzie są popierdoleni, ale w sumie to może i dobrze - będzie na kim zarabiać ;) Sprzedawać zapach morskiej bryzy na allegro - kto wie czy już teraz nie znalazłby się jakiś debil... znaczy klient :D

A odnośnie grona to ma swoje "+" i "-".
"+":
- można znaleźć swoich starych znajomych z którymi straciło się kontakt
- dowiedzieć się jak uciec kanarom ;)
"-":
Cała reszta czyli debilizm w pigułce.

btw Popieram wszystkie akcje wędkowania na gronowładne rybki ;)
Jak się połów uda to można upublicznić to się trochę namiesza :D

Dobra koniec pierdolenia... czas wymyślić podpis i otworzyć kolejnego bro :D

 
Anonymous ossi_pl nabazgrał(a)...
08 kwietnia, 2006 10:20

no wreszcie "spotkalam" jakiegos normalnego czlowieka, ktory ma podobne poglady na temat tego szajsu.

najlepsze sa z reszta komenty "anonimowych obroncow" xD po prostu mozna sie zesrac ze smiechu

 
Anonymous klara nabazgrał(a)...
08 kwietnia, 2006 17:49

czy ciebie człowieku popie*dliło??
co masz do grona?! to że ciebie nikt nie zaprosił nie znaczy, że cała idea jest beznadziena...lamus

 
Blogger michal nabazgrał(a)...
14 kwietnia, 2006 21:50

człowieku zajebisty jestes..ten twoj opis jak zablokowac grono..uwazaj bo harkerem jeszcze zostaniesz..długo nad tym myslales zeby wpasc na cos tak genialnego i trodnego jak zablokowanie???..naprawde respekt lol

 
Anonymous t0mcioo nabazgrał(a)...
16 kwietnia, 2006 06:03

kilka informacji technicznych do komentarzy i postu:
kazdy system oeracyjny ma plik hosts
na linuxie jest to np /etc/hosts wiec i na MacOs X tez bedzie - poszukaj w dokumentacji systemu.

Ja autora rozumiem w 100% na swoj sposob - na przykladzie strony grona chcial pokazac sposob na proste 'wycinanie' dostepu do innych hostow (serwerow).

Co do wycinania ich sa teg o plusy. Jeden z nich to harvestind adresow e-mail. - przypuscmy ze dostajesz maila od kogas z jakiegos serwisu (bo uzytkownik jego wyslalci jakies zaproszenie czy inny badziew). Z autoamtu jest dolaczany np baner reklamowy tego portalu w postaci obrazka ktory laduje sie z sieci, lecz adres do obrazka zawiera w ciagu nasz adres e-mail. Po zaladowaniu tego obrazka serwis wie ze taki adres istnieje i wlascicel odbiera poczte i nastepnie zaczyna do niego wysylac maile reklamowe. grono kiedys tak robilo (allegro chyb a tez). Wiele dobrych programow pocztowych automatycznie blokuje wyswietlanie zawartosci spoza poczty. Lecz produkty MS domyslnie nie maja takiej opcji. Reszta chyba staje sie logiczna juz dla kazdego.

Innym powodem jest np wyciecie chaterii onetu i interii i ich zasranych porno-glupich-kamerek.

Innym adresem IP jest 0.0.0.0 (tzw. kazdy) - zaden program nie bedzie wstanie siep olaczyc z tym serwerem.

Minusem tego 'patentu' jest to iz jezeli dodamy np serwer grono.net to stanie sie niemozliwe systlanie poczty na ten serwer (dokladniej mowiac wykonywanie polaczen do tego serwera).

Zreszta - autor napisal tutaj sposob na zrobienie czegos, a nie czepia sie pustymi slowami serwisu.

Na koniec - warto dodac www.grono.net i grono.net do tego pliku
Pozdrawiam

 
Anonymous Mysia nabazgrał(a)...
16 kwietnia, 2006 09:17

Wyluzuj człowieku.
Z gronem jest tak jak ze wszystkim - jak chcesz to używaż, jak nie lubisz, to nie używasz. Czy ty wiesz kolego, że masz zapędy totalitarno-dyktatorskie? TY nie cierpisz grona, wiec powinno się je zablokowac, tak? Ehhh, może cię to zdziwi, ale panuje wolność, tysiące osób korzystają z tej strony i nic ci do tego.
Ja też korzystam. I mam gdzieś modę, presję społeczną czy trendy. Od miesięcy mam TYLKO 10 znajomych i niespecjalnie chce mi się powiekszać tę liczbę, wbrew temu co piszesz o gronowiczach. Grona używam do dyskusji o moim hobby; udało mi się tym sposobem dowiedzieć wielu interesujących rzecz i zdobyć kilka bardzo cennych dla mnie informacji. Dlatego uważam, ze twoja niechęć do grona jest nieuzasadniona i bezsensowna. To, ze są tam lanserzy, nie uzasadnia wystrzelenia tej 'spolecznosci' w kosmos i nie sprawia, ze jest ona całkiem bezuzyteczna.
Śmieszy mnie tylko to, ze kiedyś grono miało pretensje do elitarności, a teraz ma tam konto byle pan Kazik z monopolowego. No ale to nie moja rzecz, dla mnie te strony spełniają swoje zadanie (pozwoliły mi nawiązać kontakt z odpowiednimi osobami) i to wszystko. A czego tam szukają inni ludzie - to juz tylko i wyłącznie ich interes.
Troche luzu. Swoją złość do świata wyładuj na spacerze, nie na gronowiczach. Nie wszyscy są głupi, naprawdę.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
16 kwietnia, 2006 09:29

hmmm... skoro tak nie lubisz grono to po co o nim piszesz nie mozesz go poprostu obsrac??
a moze nikt nie chcial ci wyslec zaproszenia i teraz siedzisz izazdroscisz wszystkim ktorzy sobie tam siedza , zbieraja znajomych, wypowiadaja sie na fajnych forach i wogole fajnie spedzaja sabie czas ??

jestes kretynem...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
26 kwietnia, 2006 19:54

Ciakwy blog! Dobre informacje! Zapraszam na moją stronę gdzie znajdziesz tapety na pulpit.

 
Anonymous jaba nabazgrał(a)...
28 kwietnia, 2006 15:23

mi sie grono przydaje.. bo chce kupić husky'eigo i tam sa wazne info co do tej rasy :P każdy ma swoje zdanie, sle czy grono jest złe? ja widze tylko dobrą strone...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
28 kwietnia, 2006 19:56

Ty jak Ci nie pasuje to grono to po prostu tam nie wchodz i po problemie... ja jak czegos nie lubie to tego nie robie i juz .. przeciez nikt nie zmusza Cie abys tam wchodził no tak????

 
Anonymous Olk@ nabazgrał(a)...
29 kwietnia, 2006 10:03

Pierdolnelo Was, czy co?? Po co blokowac GRONO, jak chcecie zeby Wasze dzieci nie wlaazily na GRONO to nie pozwalajcie im korzystac z internetu ... kompletnie wwas pojebalo :P Jak chcecie cos wiecej ode mnie to: email: olcia13071@buziaczek.pl , GG: 9985401. Pozdro dla Wszystkich, ktorzy lubia GRONO, PIERDOLCIE sie ci co nie lubicie ...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
29 kwietnia, 2006 12:07

kurwa idioto jak coi grono przeszkadza to po prostu o nim nie mysl nie patrz na nie a nie takie z dupy akcje od razu

 
Anonymous sebi nabazgrał(a)...
02 maja, 2006 12:45

kompleksiki sie ma ziom co??;>

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
06 maja, 2006 20:42

hej ludzie;) ktos mogłby wysłac mi zaproszenie do grona/ bo nawet nie wiem co to jest i nie moge ocenic poki nie poznam na własne oczy;) moj e-mail: szczauka-41@tlen.pl

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 maja, 2006 14:47

eLLo. Jeżeli biją cie w domu, i straszą gronem, to nie musisz sie wyżywać i zakładać jakiejś hujowej stronki ze zjebanym czarnym tłem i napisami jak ogórki w konserwie... Nie chcesz- nie wchodź, ale nie namawiaj innych, bo grono jest zajebiste!!! Uwagi na gg: 3764555

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 maja, 2006 14:47

eLLo. Jeżeli biją cie w domu, i straszą gronem, to nie musisz sie wyżywać i zakładać jakiejś hujowej stronki ze zjebanym czarnym tłem i napisami jak ogórki w konserwie... Nie chcesz- nie wchodź, ale nie namawiaj innych, bo grono jest zajebiste!!! Uwagi na gg: 3764555

 
Anonymous Krzysiek nabazgrał(a)...
07 maja, 2006 14:49

eLLo. Jeżeli biją cie w domu, i straszą gronem, to nie musisz sie wyżywać i zakładać jakiejś hujowej stronki ze zjebanym czarnym tłem i napisami jak ogórki w konserwie... Nie chcesz- nie wchodź, ale nie namawiaj innych, bo grono jest zajebiste!!! Uwagi na gg: 3764555

 
Anonymous Krzysiek nabazgrał(a)...
07 maja, 2006 14:52

heh, sorki, że tyle razy mi się wcisnęło "Publish Your Comment"

 
Anonymous Nalfein nabazgrał(a)...
11 maja, 2006 20:11

Gorące pozdroofka dla autora strony!!!

Osobiście byłem na gronie tylko chwilę na zaproszenie kolegi. Popatrzyłem popatrzyłem i się wyrejestrowałem.

Denerwuje mnie to, że do grona przenoszą się wszystkie normalne kontakty towarzyskie. I samemu nie będąc zarejestrowanym jest się wyalienowanym. A nie chcę się rejestrować pod przymusem. To mi sie niepodoba.

Niepodoba mi się to, że żeby się tam znaleźć trzeba dostać specjalne zaproszenie. W tym momencie jedynie mnie to odstrasza. Wiadomo bowiem, że i tak dostać się tam może każdy i dawno utraciło status miejsca dla samych znjaomych.

Podoba mi się idea strony. Jest całkowicie normalną moim zdaniem odpowiedzią na swego rodzaju problem społeczny.

Gdyby ktoś nadzwyczaj inteligentny zamierzał mi napisać za chwilę, że piszę tak pewnie tylko dlatego, że nie mam przyjaciół, nikt mnie nie lubi, jestem samotnikiem etc. z góry piszę, że jest wręcz przeciwnie. Naprawdę polecam kontakty towarzyskie w realu.

W sumie to może i powinienem podziękować gronu. MAm takie odczucie, że ludzie lubią mnie bardzo własnie dlatego, ze mogą ze mną poczuć bliższą więź niz z ludźmi znanymi z grona.

Jeszcze jedna prośba - ludzie podajcie swoje nicki (mogą byc nawet zmyślone i nigdzie indziej przez was nieużywane) by było jak wam odpisywać. Ja użyję rozpoznawalnego

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
22 maja, 2006 18:23

Twoja Stara czlowieku...ostre nudy masz:D

 
Anonymous ewel nabazgrał(a)...
24 maja, 2006 16:57

Ee, ja rozumiem, ze mozesz se swoje zdanie wyrazic. tak samo jak my możemy lubić grono.net i nie wiem za koos sie uwazasz zeby rozpisywać sie o blokowaniu strony cieszącej się popularnoscia i sympatią większości.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
26 maja, 2006 15:22

no witam

pozdrowienia dla autora bloga, tylko nie rozumiem po co blokowac strony? nie lubisz to nie wchodzisz i juz - zapominasz o tym, a takie blokowanie i sranie po katach po jaka cholere... samo sie nie otworzy jako strona startowa wiec nie ma co sobie wlosow wyrywac.

 
Blogger paaaula nabazgrał(a)...
26 maja, 2006 18:02

oj kolego... cosik mi sie wydaje ze jestes strasznie zakompleksiony i stad pomysl stowrzenia tego twojego dennego bloga... przeszkadza ci grono?? to ze ludzie sie tam poznaja lub tez znajduja po wielu latach (np w moim przypadku znalazlam pare osob z ktorymi nie mialam kontaktu gdyz zmienili numer tel badz tez mi ukradziono kome i stracilam do nich jakikolwiek cynk)to cie tak denerwuje?? a moze poprostu ty nie masz kogo szukac i nie ma kto szukac ciebie i stad ta cala dysaprobata do grona hm?? a moze zazdrosc ze ktos sie moze tam dobrze bawic bo MA znajomych a ty ich poprostu nie posiadasz...? nie wnikam w twoje zycie osobiste ale zastanow sie troszeczke bo ten twoj caly blog "smierdzi" mi jakimis strasznymi kompleksami!!! primo... skoro tak cie to grono drazni, denerwuje, irytuje czy cokolwiek innego to na cholere tam wchodzisz?? ktos ci kaze?? grono sobie jest i bedzie czy to ci sie podoba czy tez nie... nie kazdy musi je lubic... jak ja czegos nie lubie to poprostu tegg unikam i mam swiety spokoj... a ty chyba szukasz jakiegos poklasku i sam stwarzasz sobie problemy... dodac trzeba ze sa one zupelnie bezsensu... no ale skoro lubisz sie tak zadreczac to gratuluje zaawansowanego masochizmu!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
27 maja, 2006 02:24

Amen!

 
Anonymous MaGnEz nabazgrał(a)...
29 maja, 2006 15:21

zgadzam sie z paaulą... dzięki gonie mam wiele numerów gg... np. mojej dróżynowej... z która nie miałam kontaktu... gościu ciebie powaliło kompletnie ... co cie tak wkurza... jak ty chcesz to nie znaczy, że wszyscy tego chcą... zreszta nie nalezysz do tego grona... to po jaką cholerę sie wtracasz ... idź sie lecz

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
30 maja, 2006 22:24

co ci grono przeszkadza
to ty je ciagle blokujesz zjebie?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
31 maja, 2006 22:17

mieszkam od kilku lat w Berlinie.
Dostalem zaproszenie do grono net, zalogowalem sie i w sumie nieuzywalem.Po niecalym roku odezwali sie do mnie starzy przyjaciele i znajomi... ja jestem z grona zadowolony :P

www.honkisch.de

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
01 czerwca, 2006 20:24

nie mam nic osobiscie o tego grona.. sama do niego naleze. szczeze to ono mi sie nawet podoba, bez problemu moge omowic pare spraw z przyjaciolmi z klasy lub doweidizec sie o lekcje..
Nie rozumiem ludzi ktorzy zakladaja blogi tylko po to by cos potepiac, bo po co? lepiej sie czujesz jak to piszesz?
przecziez tak naparwee grono to nic zlego. Mozesz pogadac z roznymi ludzmi, ktorzy maja takie same zainteresowania jak Ty. Albo co lepsze odnowic stare znajomosci.

Więc naprawde nierozumiem twojego zlego nastawienia do tej strony. Moze zmienilabys zdanie jkabys do niej nalezala?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
01 czerwca, 2006 20:27

hmm.. jakby to powiedziec bez czytania bloga zaczelam cie krytykowac sorki:P no to tyle pozdro:p

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
15 czerwca, 2006 08:48

jestes jakis nawiedzony wiesz...??

 
Anonymous ana nabazgrał(a)...
03 lipca, 2006 11:22

hej!
przypadkiem trafilam na Twoj blog.
tez nie lubie grona, ale to chyba nie powod zeby go w jakis sposob blokowac itd.
jestem tam zupelnie przypadkiem, poniewaz moja grupa ze studiow zalozyla tam swoje grono tematyczne.
umieszczamy tam informacje o wpisach,wymieniamy sie pytaniami na kolokwia i wiele innych pozytecznych rzeczy. i to jest jeden wielki plus grona.
a te wszystkie komentarze o kompleksach, zazdrosci..ponizej krytyki..

 
Anonymous dididee nabazgrał(a)...
03 lipca, 2006 20:47

Sama jestem w społeczności - zaznaczam to na początku. Nie mówie ze autor stronki jest pojebanym debilem, ale od razu najazd i blok? Jak ci sie nie podoba to po prostu nie odwiedzaj grono.net. Nie uwazam zeby były tam jakiś treści aby stronka byla przeznaczona od razu do zablokowania. Byc moze masz jakies głeboko skrywane kompleksy i sam o nich nie wiesz, bo właśnie tacy ludzie zachowują sie w podobny sposob. Jeśli nie chce oglądać robienia lodów i gołych ci*ek na stronkach www to po prostu na nie nie wchodze. Nie lubisz grona - nie wchodz. Jeśli miałabym takie same podejście do życia jak ty, to chyba bym pozabijała połowę ludzi których znam. To nie tak. Uczcie sie przyjaźni, bo kiedys bedziecie zalować.
Pozdrawiam :)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
03 lipca, 2006 22:55

Ludzie, nie cierpie grono. Przez tego jebanego "zjadoczasa" jestem uzlezniony od komputera, siedze po 5h dziennie i chuj z tego mam. Dajcie mi kontakt do jakiegos dobrego lekarza! :(
Aaaaaaaa!!! Kurwa, juz nie moge!
AAaaaaAAAaaaa! Nie dziala!

KKKKKKKURWA!!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
09 lipca, 2006 21:52

wiecie co? wy wszyscy jesteście żałośni. i tyle. cholera, co kogo obchodzi, kto jest gronowiczem, a kto nie?! wy po tym ludzi mierzycie?! kompletny bezsens. nie krytykuję autora, mimo, że jestem w gronie, ale tez nie popieram. nie powinieneś, drogi autorze, pisać, jak stronkę zablokować. to nie jest na miejscu. a wasze komentarze typu "to hujowe" albo "nie masz przyjaciół, to to piszesz" sa załosne. jest wolność słowa. poza tym blog jest spoko, ale nie mieszajcie z błotem osób, które mają profil w gronie. Oni też są ludźmi, tylko że mają więcej znajomych.

 
Anonymous kacz nabazgrał(a)...
14 lipca, 2006 17:58

De, De, De :D

 
Anonymous Anarchista :P nabazgrał(a)...
15 lipca, 2006 21:40

Ja tak was przepraszam, ale czy wy nie macie się czym zająć? Nie to żebym był jakimś zagorzałym zwolennikiem grona ale ja przykładem naszego rządu nie muszę sobie szukać wrogów na silę. Ja jestem na gronie i korzystam z niego wyłącznie do przekazywania sobie informacji o klasówkach i innych takich. Coś typu strony gdzie mi załatwili całe forum a ja mogę bez problemów coś wpisać. Na grono trałem dość łato i chyba większość ludzi których znam na tym gronie jest, nie uważam siebie lub ich za elitę. Gówno mnie obchodzą znajomi (mam koleżankę która nie ma znajomych i odrzuca zaproszenia, ja tylko przyjmuje nie ma zamiaru tracić czas na szukanie ludzi których i tak znam). Tak jak w każdej społeczności zdążają się ułomne egzemplarze tak na grono.net zdążają się debile walczący o ilość przyjaciół bądź inne pierdoły. Problemem jest grono dla szczęśliwych 14-latków mogących uczestniczyć w milionie gron i posiadaniu miliardów znajomych spędzając przy kompie po 5 godzin dziennie. I jednak myślę że mimo wielu wad to grona jakiś pozytywny aspekt ma, przynajmniej jestem przygotowany do co piątej klasówki ;)
Mówię jeszcze raz: to jest zwykłe forum i jeśli ktoś się za bardzo angażuje w to, to jego sprawa a nie moja bądź wasza. Jedyne co możemy zrobić to okazać człowieczeństwo i współczuć.

ps: Czekam na odpowiedź o ile nie zapomnę tu wejść ;P

 
Anonymous Sulich nabazgrał(a)...
30 lipca, 2006 11:26

Hej, deklu. To co opisales tu, działa tylko w ten sposob, ze jesli taki down jak ty chce zeby mu sie grono nie wyswietlalo w kompie to nie wyswietla sie... a u innych dziala...

 
Anonymous Anarchista nabazgrał(a)...
30 lipca, 2006 21:47

Bo o to chodzi, to jest po to żeby rodzice zablokowali dzieciom dostęp do grona :)
A poza tym czego ty naiwnie oczekiwałeś? Że wpiszesz to i zablokujesz całe grono net? proszę...

ps: przepraszam czy tu z nikim nie można podyskutować o gronie? Czy ta strona nie ma stałych odwiedzających? ;]

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
05 sierpnia, 2006 22:33

A właściwie co jest złego w gronie? Mi osobiście bardzo sie podoba, co nie znaczy, że musi się podobać każdemu. Na tej samej zasadzie, skoro ktoś uważa je za głupie, nie musi od razu bluzgać tych, którym się podoba. Nie jestem dotknięta tymi komentarzami, bo uważam, że Ci, co wyrażają się tu niepochlebnie sami o sobie mówią tym gorzej, niż o tych, o ktorych piszą.
Wracając do meritum- grono to nie jest tylko zbiór debili,są tam i tacy, z którymi można porozmawiać całkiem ciekawie. Ale i na ulicy nie zawsze spotykamy samych doktorów habilitowanych, prawda?
Tyle ode mnie. Ciao!

 
Anonymous karola nabazgrał(a)...
07 sierpnia, 2006 10:12

człowieku Ty jesteś jakiś chory ! weź się lecz!! Jak Ci ta stronka nie pasuje to nie wchodź i daj z tym wszystkim spokój!!
wiesz..?
żal.!!!
narazie chory człowieku.. ;|

 
Anonymous Roma nabazgrał(a)...
17 sierpnia, 2006 18:11

ha.... grono jest rere ale idea bloga ci pasuje? to jest ciekawe. jak jestes madry to badz do konca... a jak chcesz sie wymadrzac w necie to porusz jakies wazne sprawy a nie jakies glupie male grono. bo jesli budzi w tobie tyle emocji to wybacz ale sadze ze jestes hipokryta. kazdy kto ma to naprawde w dupie po prostu by to olal.... pozdrawiam twoja madrosc, peace

 
Anonymous roma nabazgrał(a)...
17 sierpnia, 2006 18:13

twoja wyzszosc rowniez pozdrawiam. wogole wszystkich pozdrawiam. adios

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
19 sierpnia, 2006 14:12

a jak zablokować grono.blogspot.com ? :-)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
23 sierpnia, 2006 15:51

hmm... każdy ma swój wybór i woli/lubi co innego, ale dlaczego chcesz innym zrobić na złość? oni to lubią i już, a ty chcesz to zniszczyć?! poprostuj zacznij to grono ignorować i koniec. i nie psuj innym dobrej zabawy!!!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
26 sierpnia, 2006 12:02

buhaha co za dureń... zablokować grono.net... buhahaaha... zrobił debil bloga sensownego.... a na tej swojej zasranej stronie ma trojany hahaha... pojebany imbecyl

 
Anonymous Tomba nabazgrał(a)...
31 sierpnia, 2006 00:09

hmmm, czytam to i tak się zastanawiam, czy masz jakieś osiągnięcia? Oprócz tego bloga, który wyrósł na negowaniu bardzo znanej marki jaką jest grono.

Anonimowość to Twoja jedyna broń.
Ciekawy jestem co zrobisz jak ten serwis zablokuje Ciebie i to drogą sądową.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
31 sierpnia, 2006 21:28

o mamo, robic caly blog po to?? czy Ty jestes jakis sfrustrowany? grono jest sympatyczne, wcale nie musisz na nim byc. tyle. pozdrawiam

 
Anonymous Liszasabi nabazgrał(a)...
01 września, 2006 14:53

"karola said...
człowieku Ty jesteś jakiś chory ! weź się lecz!! Jak Ci ta stronka nie pasuje to nie wchodź i daj z tym wszystkim spokój!!
wiesz..?
żal.!!!
narazie chory człowieku.. ;|"

Jak komuś ta strona nie pasuje - niech z niej wyjdzie i o niej nie myśli :) Nie rozkazujcie autorowi co ma robić skoro sami tego nie potraficie nawet troche.
Autor traci czas? - Skoro strata czasu dla was jest takim okropieństwem dlaczego wy marnujecie czas krytykowaniem autora. Prawdopodnie WŁAŚNIE o to chodzi autorowi, a wy bez walki pozwalacie mu osiągnąć cel. Najlepszym sposobem na prowokacje jest kogoś ignorować.

 
Anonymous marta nabazgrał(a)...
02 września, 2006 12:57

Wiesz... myślę, że to trochę strata czasu zakładać takiego bloga o nielubieniu grona. Jeśli każdy by zakładał strony w stylu "wątróbka jest beznadziejna" albo "pająki są ble" to net był by jeszcze bardziej zaśmiecony niż jest. A grono to dokładnie jakaś jedna z tych rzeczy której nie lubisz. Nie lubisz-olej. Proste. A inni sami podejmą wybór... mieć grono czy nie. Jest cała masa rzeczy które z takich badź innych powodów są dla poszczególnych osób głupie. Życie jest zbyt krótkie żeby sobie nimi zawracać głowę. Lepiej zamij się szerzeniem popularności czegoś co lubisz... Bo to co robisz jest jakaś bezcelową manifestacją :-/

 
Anonymous premnet nabazgrał(a)...
04 września, 2006 20:07

ja też usunąłem się z tego guwna grono.net. Dlaczego? Miałem ponad 100 znajomych tylko zauważyłem pewne zjawisko. Większość traktuje tą stronę jako kolekcje twarzy. Kto ma więcej ten jest fajniejszy. A to nie liczba przy nicku decyduje czy ktoś jest fajny. I zapraszają kogo popadnie. Ja sam dostawałem zaproszenia od jakis małolatek i osób które w życiu nie znałem. I do tego te debilne grona tematyczne. Płycizna w czystym wydaniu. Próbkę tego mamy na tej stronie - wypowiedzi sympatyków grona. Już nie wspomnę o cukierkowatych zdjęciach, popisywaniu się i Bóg jeden wie co jeszcze oni tam wymyślili. Jestem przeciw a wasze opinie mam w poważaniu. czesc!
P.S. Bravo dla autora strony

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 września, 2006 23:14

spore tu grono

 
Anonymous baklazan nabazgrał(a)...
09 września, 2006 23:44

kiedys bylem na fotce.pl i wiem jaka to strata czasu dlatego popieram blokowanie dzieciakom dostepu do takich stron!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
13 września, 2006 17:39

porombani ludzie z was:PP
nie podabba ci sie to twoj problem
kiss my assssssssssssss:PPP
narq cwoki

 
Anonymous Artur nabazgrał(a)...
26 września, 2006 22:11

Grono z założenia jest bardzo dobrym pomysłem ale ludzie są dla niego jak narazie zbyt głupi i płytcy. Mam tam konto i tylko 25 osób w rubryce przyjaciele i jestem z tego dumny. Bo nie zapraszam ludzi jak popadnie tak dla zabawy.
P.S włamałem się na konta około 30 osób z liczbą przyjaciół przerastającą 400 i kasowałem ich konta :D
P.S 2 jeśli ktoś chce zaproszenie proszę bardzo ale tylko jeśli nie szukasz tam 5000 przyjaciół
mój email to ARTUR_1000@interia.pl

 
Anonymous pierdole Cie nabazgrał(a)...
27 września, 2006 21:55

jesteś pojebem stary

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
11 października, 2006 16:27

jestes z lekka pojebany tyle Ci powiem
moim strm przez mysl nie przeszlo zeby grono blokowac co wiecej sami maja tam konta
jestes odludkiem i tyle ci powiem
pogarda dla Ciebie i twojego beznadziejnego bloga

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
11 października, 2006 18:13

eee..sory ktos Ci kaze wchodzic na grono;/ Ja pierdole kto ma grono to ma i to jego sprawa a jak cos Ci sie nie podoba, to nie musisz wchodzic;]

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
11 października, 2006 18:22

Jak cos Ci sie nie podoba to nie muusisz wchodzic na grono..Kazdy ma prawo wyboru! Mi sie podoba ta stronka, jest spoko.. Popieram wszystkich ktorzy powiedzieli NIE.. a ta reszta nam zazdrosci? To ze nie macie grona moze znaczyc ze nikt nie chce sie z Wami przyjaznić lol2;] buhahahahha ;]

zjebany blog.. juz grono jest lepsze;]

 
Anonymous blebleble nabazgrał(a)...
18 października, 2006 14:50

dwulicowością bije. połowa z przeciwników grona siedzi na nim z zaślinioną gębą i nie może się oderwać. a autorowi polecam nauke html'a. kiepski jesteś. bez obrazy oczywiście. lol.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
24 października, 2006 23:43

Zabardzo nie rozumiem oburzenia was wszystkich (autora również). Przeciez kazdy ma inne upodobania ... Ja dzisiaj zalogowałam sie na gronie, wczesniej o tym nie słyszałam- szczerze mówiąc podejrzewam ze niebawem skasuje konto, bo nie widze w tym nic nadzwyczajnego ... ALE jak ktos juz sie wkreci tam, wie co i jak to mysle ze moze mu sie spodobac. Dlaczego odrazu naskakujecie na ludzi z grona, że nie maja co robic i gnija przed kompem ?? Wy tez gnijecie, bo gdyby bylo inaczej to co byscie teraz tutaj robili ??? Moge sie zalozyc że macie gadu- gadu czy inne komunikatory i tez na nich nieraz przesiadujecie. A jaka roznica jest w gronie ?? Albo jak graacie w jakies piepszeniete gierki, to co robicie jak nie gnijecie przed komputerem ?? A jak szukacie muzyki na internecie, sciagacie filmy, czytacie artykuly i takie tam to co robicie .... ludzie zastanowcie sie bo jestescie smieszni. Autor stwierdza ze grono uzaleznia, ale tak naprawde uzaleznia internet i zapewne nie jeden z was o tym dobrze wie ... a co jest takiego w graniu w otępiale gierki ?? To samo, co dla niektorych siedzenie na gronie, tyle że tam przynajmniej ludzie maja kontakt z innymi ...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
04 listopada, 2006 19:49

Po co niby macie zamiar blokować grono? jacyś dziwni jesteście!!!
FUCK YOU!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
04 listopada, 2006 19:53

Zazdrośni wszyscy jesteście, że istnieje taka fajna strona, a wy nawet nie możecie się tam zalogować. No właśnie grono.net to społeczność zamknięta, więc wy, downy i debile nie macie tam wstępu, więc się odpierdolcie!

 
Anonymous Anty nabazgrał(a)...
24 listopada, 2006 10:31

grono ma zajebiście głupią formułę : "o, tak, pokaże wam moje kolejnych 180 zdjęć z mojej własnej sesji fotograficznej przed lustrem ,- fajnie nie???" ŻAŁOSNE (może i nie zawsze tak jest, bo wiem że niektórzy rzeczywiście jakoś w Miarę z tego korzystają, czy co tam), ale OGÓLNIE GRONO ŚMIERDZI I JEST ŻAŁOSNE, JEDNA WIELKA GŁUPIA KOMERCHA i dlatego też tam nie wchodzę, pozdro dla autora

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
11 grudnia, 2006 20:47

siedzie, czytam i oczom niewieże. czy ludzie piszący cos w tym stylu " bo jesteś tak beznadziejny i nikt cie nie zaprosil i po prostu zazdrościsz nam fajności" są oby na pewno zdrowi!? przecież grono zabija podstawowe wartości moralne, przez co grono-mańniacy stają się zidiociałymi lansującymi się szczylami :/ zlikwidować grono:P

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
19 grudnia, 2006 00:59

wszyscy musimy zdać sobie sprawe z tego, że w dobie bardzo rozwiniętego komercjalizmu, portal grono.net nie jest niczym innym jak wirtualną instytucją służącą do koszenia niezłej gotówki. To jest głowny cel założycieli tej strony. Początkowo portal nie był niczym innym jak zwykłym forum internetowym z troche inną szatą graficzną, dopiero po jakimś czasie przerodziło się to w swego rodzaju "mode na grono". Pomysł bloga bardzo dobry, wszystko ma swoje plusy i minusy, dobrze że pojawił się ktoś kto umie wypowiadać sie krytycznie i z sensem.
A tak swoją drogą to można by ładną pracę magisterską z socjologii napisać dotyczącą "gronowej" społeczności, jej plusów i minusów. Ktoś może słyszał o czymś takim ?

pozdrawiam
Michał

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
03 stycznia, 2007 18:19

Są żałośni wszyscy co piszą używając argumentów że grono to gówno albo grono=kupa (to autora)... Idea grona polega na poznawaniu nowych ludzi i tworzeniu grup ludzi dobrze nam znanych. Kto Ci zabroni zaprzyjaźnić się z jakimś człowiekiem? Spotkać się w realu? No chyba że nie umiecie poznawać nowych ludzi, no to sorry... Autor tej stronki chyba nie ma przyjaciół lub znajomych, których mógłby zaprosić na grono... :P A krytykowanie grononowiczów to zniżenie się do poziomu kundla z podwórka. Ludzie.. jesteście żałośni i biedni. I dobrze radzę ogarnijcie się, bo to naprawdę jest chore. I zgadzam się, że jest wolność słowa.. Autorze (i inni tobie podobni)! Ok pisz sobie co chcesz, ale nie w taki sposób jak teraz - krytykuj grono a nie ludzi, którzy na nim są. Bo ich jest ponad 1 mln a Ty jesteś jeden... no i może Twoi zwolennicy. I chyba ciężko grono nazywać sektą jak żartował jeden z użytkowników. Raczej sektą jest cała ta strona i ludzie typu autora. Zrozumiem jakieś aspekty psychologiczne grona...poważną prace na ten temat. Ale takie objeżdżanie stronki tylko za to że jest? Twoją i Ciebie ktoś też może zjechać na innej witrynie... i co bedziesz zadowolony? I może grono ma masę błedów a nowe jest wyjątkowo nieprzystępne graficznie, ale jest to ciekawa inicjatywa i nie widzę sensu w jej krytykowaniu. Pozdrawiam.

 
Anonymous gronowiczka nabazgrał(a)...
04 stycznia, 2007 17:34

Przeczytałam kilka z twoich postow i cie rozumiem...moze ci sie grono nie podobac ale przesadasz troche!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
05 stycznia, 2007 23:18

Witam!
Weszlam na ta strone i nie moge wejsc na grono.net!!! Prosze o pomoc, bo na innych profilach tego komputera normalnie wchodze!! c
o jest!!??????
Help me
jeszcze raZ prosze o pomoc bo nie wiem co sie dzieje!!!! mail kuskam@buziaczek.pl

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
20 stycznia, 2007 19:06

szukam kontaktu do autora bloga...
mam ważną sprawę...

kontakt:
grpow[maupa]tlen[kropka]p[EE]l

(
[mapua] -> "@"
[kropka] -> "."
[EE] -> usuwamy => .pl
)
:)

 
Anonymous fancy nabazgrał(a)...
26 stycznia, 2007 08:58

miom zdaniem autor strony to durny onanista spedzający kupe życia przed kompem.sorry ale kogo innego bylo by stac na prowadzenie witryny dotyczącej takiej tematyki?? zalosne musisz albo miec jkais kompleks(co wydaje sie najbardziej prawdopodobne) albo ktos cie skrzywdził( to rowniez jest prawdopodobne)

 
Anonymous someone nabazgrał(a)...
30 stycznia, 2007 22:20

A co komu przeszkadza grono?? Jak sie komuś coś nie podoba to niech poprostu nie przyjmuje zaproszeń. A grono jest fajne, może ci, co nie lubią tej stronki, faktycznie nie mają żadnych znajomych ani przyjaciół?=P

 
Anonymous someone nabazgrał(a)...
31 stycznia, 2007 13:23

A tak wogóle to skoro nie lubisz grona to poprostu na nie nie wchodzisz, a nie srajczysz się i zakładasz bloga na tak beznadziejny temat;p

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
31 stycznia, 2007 17:39

czy Ty człowieku masz jakieś zaburzenia tożsamościowe czy jak..?! Jak się kurwa grono wkurza to nie widze problemu=nie wchodz!! Matko..chyba juz na serio jestes jakims odizolowanym zapyziałym czymś które nie ma juz co robić tylko zakładać jakieś beznadziejne strony!! Takich to wytępić o!!

 
Anonymous podobasz mi sie nabazgrał(a)...
15 lutego, 2007 01:34

jesteś boski chce cie poznac za blog owacje na stojąco i nie chodzi mi o grono tylko o sposób myślenia tok rozumownia pierwsza klasa

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
16 lutego, 2007 11:23

a ja grono lubie. pewnie ciebie nikt nie lubi i nikt cie nigdy nie zaprosil do grona;p;p i stad tak bardzo go nienawidzisz frajerze

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
19 lutego, 2007 16:17

grono jest supper, a jeśli Ci nie pasuje to po co wogóle o tym gadasz... Ty jesteś zwyczajnie zazdrosny, że nie możesz się zalogować :P Jesteś dziwaczny... Wiesz twoje rady jak to zablokować są świetne tylko na co to komu?
Pomyśl nad sobą... Zamów wizyte u psychologa... Może Ci pomoże :D

 
Anonymous eMOKa nabazgrał(a)...
19 lutego, 2007 17:56

Autorze tego blogu! Żal dupe ściska jak się to czyta :)
Nie podoba CI się ta strona to tam nie właź i chuj :D jak chcesz to sobie ją zablokuj, moze wtedy się spełnisz... widać, ze niemasz co robić, jak się zajmujesz takimi pierdołami. Co prawda mnie tez wkurzają ludzie co 24 na dobe tam siedzą, ale jest to jedno z lepszych forów jakie znam. Więc dlaczego jesteś przeciwnikiem forum internetowego?? Dla mnie to to jest bardzo dobra rzecz, już nie raz wyjaśniłem, jakieś niepweności z ludźmi którzy się na tym znaja i nie musiałem zapierdalać na drogi koniec miasta. Naprawde jesteś żałosny ;)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
20 lutego, 2007 14:03

jestem po twojej stronie kolego...ja nie wiem w ogole kto wymyslil to badziewie ..grono... o matko i corko...ktos kogo znam nalezy to tej "GROMADY" bo tak nazwyam to dziadostwo...i pisze tu bo jestem cholernie zazdrosna o to...przyjaciele przesylaja sobie "zdjatka" i sie ciesza...no super...tylko czy to sa przyjaciele....czy ludzie nalezacy do tej "GROMADY" wiedza co to przyjazn...szkoda im wszystkich a ciebi popieram i pozdrawiam!! trzymaj sie cieplutko :)

 
Anonymous en. nabazgrał(a)...
20 lutego, 2007 20:33

no taaa... nie ma to jak sie wyzywać na podstawie tego czy nelezymy do grona czy nie.... gratuluje inteligencji.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
24 lutego, 2007 12:58

no co za ludzie. jak o was czytam to mi sie smiac chce. jesli autorowi tego bloga nie podoba sie grono, to niech sie nie podoba! ma prawo! piszecie jeszcze cos w stylu, ze "jak mu sie nie podoba to nie o tym nie pisze". jezu! a kto pisze blogi typu "antyfani tokio hotel/blog 27"?? ludzie, jak on nie lubi grona to niech nie lubi! poza tym to jest strona dla nielubiacych tej strony, wiec po co tu wchodzicie? "no dlaczego tak nie cierpisz GRONA? bo jesteś tak beznadziejny i nikt cie nie zaprosil i po prostu zazdrościsz nam fajności bo jestesmy tym co Grona ma byc- internetową społecznością przyjaciól" ten tekst jest mistrzowski nie ma co:D oj tak, z pewnoscia on to pisze bo jest zazdrosny ze nie ma przyjaciol na gronie i ze jest downem:D. nie sądze, by byl downem. ja tam lubie grono, ale rozumiem ze ktos inny moze akurat nie lubic.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
05 marca, 2007 23:28

divertente lesbiche urinate
attractive idraulico succhi
stacy keibler nuda
congeniale amatoriali sex
fellazione
riservato segretaria merda
video mpgs
spavaldo infermiera dildo
donne grasse con calze di nylon
piacevole cameriera sex
good looking fighetta fotti
urinate in faccia
adatto capricciose
quarantenni troie
autocoscienza cameriera dildo
coppie lazio
ragazze 18 puttane
calze usate
laughable fighette pompino
carinissimo segretaria inculate
diete personalizzate gratuite
piccola amante
piacevole inglese sudore
indescrivibile bere
freddissimo schizzate di figa
vergognoso ragazze sex
invisible ragazze gruppo
friendly infermiera strip
giovani gay nudisti
sborrate mpgs
preposterous cowgirl inculate
xtremepain
favoloso lavoro di piede
audace segretaria strip
negri con troie
derisorio ragazze dildo
piu fresco congeniale castra
ragazze che fanno spagnolette
pace fra le tribu
squirt amatoriale
indecente aux
debole amante sex
foto scopate con vecchie mature
famose pelose
www films di firenze
deciso di mezzo
comprensivo ragazze orale fotti
pretty infermiera fotti
ftv sesso
videos pronograficos libre

 
Anonymous Jestes zalosny nabazgrał(a)...
06 marca, 2007 10:28

Człowieku uspokoj sie! Ze Ci cos nie wyszlo w zyciu to nie musisz sie wyzywac na innych. Twoja strona jest zalosna.Myslisz ze jak cos napiszesz to wszyscy zmienia zdanie?Moze pomysl ze grono.net to czyjas ciezka praca.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
08 marca, 2007 15:40

Jak można nie lubić grona?To jest dla mnie śmieszne,tam można porozmawiać z tyloma ludźmi...Są mili i niemili,może tego się boisz?Że Cię wyśmieją?Wyśmieją Twoje poglądy?Trudno się mówi,ale zawsze jest tam ktoś,kto stanie po Twojej stronie.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
28 maja, 2007 20:49

Brawo! Świetna stronka. Pozdrawiam!

 
Anonymous Ewik nabazgrał(a)...
12 czerwca, 2007 15:35

a więc jak można złamać hasło? można...?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
03 lipca, 2007 14:48

szczerze uwazam ze kazdy kto broni grona i obraza tego goscia (autra bloga) robi z siebie kawalek gowna, grono jest szalem maloltow, ja mam grono tylko dlatego ze kolezanka mnie chciala miec i prosilazebym zalozyl z tydzien, osobiscie go wogole nie uzywam, czasmi w celach komunikacyjnych z osobami z ktorym stracilem w jakis sposob kontakt. Ale nie sadze aby to byl powod zeby kogos obrazac za to ze uwaza ze grono jest glupie, bo fakt faktem jest. Szczycenie sie iloscia znajomych to przejaw chorego kretynizmu pozdro pizdeczki

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 lipca, 2007 15:29

Jak blokować wyświetlanie stron typu "grono" pod Unixem?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
15 lipca, 2007 09:50

`moim zdaniem` caly ten blog to kretynizm, autor bloga ma niezla polewe z tych waszych przekomazanek , ludzie nie dajcie sie podpuszczac takim blogom, trzeba to olac i tyle. pozdrawiam

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
16 lipca, 2007 16:20

taa... dziwna strona i pytanie do jej autora: po co? starsi którzy z tego skorzystają so pojebani i ograniczaja dziecku wolnosc... ja mam grono, i korzystam zeby pogadac z wieloma osobami na różne tematy... a moze teraz napisz jak zablokowac gg i skypa? :d

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
16 lipca, 2007 16:22

grono.net

 
Blogger Paula nabazgrał(a)...
01 sierpnia, 2007 22:24

:)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
09 sierpnia, 2007 16:04

jebać grono nie umiecie sobie znależć normalnych kurwa kumpli debile jestescie chorzy kurwa Marek Kazała

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
20 sierpnia, 2007 15:51

Ale to nasze społeczeństwo jest głupie!Przepis na zablokowanie grona został zamieszczony po to , aby rodzice nie dopuścili do kompletnego odmóżdżenia ich dzieci przez ten badziew zwany grono.net . Oczywiście większośc obrońców tego komercyjnego badziewia to tzw. ,,dzieci czatów'' , średnia wieku 10-15 lat , IQ dżdżownicy itp :)
A teksty w stylu ,,grono jest dobre bo można tam znaleźć znajomych'' mnie rozbrajają:)
Ja do poszukiwania znajomości nie potrzebuje komercyjnego szitu.

Ludzie nie dajcie sie zwariować! Gdyby grono nie przynosiło ich autorom kolosalnych zysków , juz dawno zniknęłoby z internetu!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
28 sierpnia, 2007 12:12

I co? Naprawdę nikt cię nie zaprosił? Przykre, ale nie musisz się wyżywać na gronie i gronowiczach. Wystarczyło poprosić, a myślę, że ktoś by ci wysłał to zaproszenie.
No ale cóż... widocznie inaczej nie potrafisz. A szkoda. Pozdrawiam.
PS. Nienawidze ludzi którzy wypowiadają się na temat o którym nie mają pojęcia ;/

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
29 sierpnia, 2007 15:55

Siedzę w pracy i przeglądam różne strony, aż do momentu kiedy trafiłem na TEGO bloga. Szczerze? Jesteście tak żałośni, że aż śmieszni.
Rozumiem, że autor tej strony chce pokazać swój punkt widzenia, ale dlaczego patrzy on STEREOTYPOWO? Grono jako kupa? Boże, widzisz a nie grzmisz! Jeżeli ktoś (ktoś = autor), patrzy ogólnikowo na całą tą społeczność, to, przykro mi, ale jest ograniczony. Nie dostrzega się wtedy tych drobnych, a istotnych rzeczy. To jak spoglądanie na milion liter i interpretowanie tego jako zwykły bełkot. Korzystam z grona i widzę w tym możliwość spojrzenia na wszystko z innej perspektywy, nigdy nie miałem zamiaru bić rekordów w ilości znajomych bądź nabitych postów. Stereotypy rządzą światem, prawda autorze?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
06 września, 2007 13:33

juz dawno nie spotkalam sie z tak zalosnym osobnikiem...musisz miec bardzo smutne zycie...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
18 września, 2007 18:25

Drogi Autorze strony
czy ty q#wa masz nawalone w garze jaki ci nie pasi grono to nie publikuj takiego szmelcu a nie starasz sie innym uswiadomic ze cytuje "grono=kupa" leczy ty=glupota!! do szescianu raz 1biliard silnia... nie obchodzi mnie kim jestes itp ale odwal sie od grona i wez sie lepiej czlowieku za nauke ...
pzdr
peace

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
19 września, 2007 16:37

jak zlikwidowac grono które ktos mi wymyslił ?? prosze prosto wytłumaczy...

 
Anonymous Sevi.exe nabazgrał(a)...
17 października, 2007 12:59

Faktycznie, wszelcy gronomaniacy powinni zastanowić się nad wartością swojego życia, jednakże nie oznacza to, że grono jest złe! Dla mnie to bardzo dobra strona, na której można w łatwy sposób przechowywać kontakty do swoich znajomych: e-maile, adresy, numery gg... Poza tym można znaleźć osoby, z którymi łączą cię zainteresowania, zwyczaje, wiek czy nawet preferencje filmowe. A za to, że wiele z tamtejszych userów to debile i trolle nie odpowiadają normalni użytkownicy. Trolle - nie, grono - jak najbardziej... Takie jest moje zdanie.

 
Blogger michaelson nabazgrał(a)...
02 listopada, 2007 01:39

Jeśli ktoś ma problem polegający na uzależnieniu od portalu Grono.net, to niewątpliwie ten blog będzie mu bardzo pomocny. Autor jednak popełnia błąd blokując (np firewallem) Grono, bo to i tak nic nie da. Problem albo trzeba zniszczyć w bezpośrednim starciu face-to-face albo dać sobie spokój i poddać się. Wstań i walcz, wejdź jeszcze raz na portal Grono.net i "spójrz diabłu w dupę". Najlepsza metoda na poradzenie sobie z gronem to:
1. Nie uciekanie od grono.net, ale bezpośrednia walka. Słabości trzeba niszczyć, bo to da nam siłę do niszczenia kolejnych, znacznie silniejszych.
2. Wyłączanie obrazków na czas całej sesji (jak jesteśmy na grono.net) w przeglądarce (np w Operze).
3. Wykasowanie wszelkich własnych słów ze swojego profilu.
4. Wykasowanie wszelkich własnych fotek z profilu.
5. Usunięcie gron tematycznych z naszego profilu.
6. Trwanie w milczącej ciszy bez względu na to co zobaczymy w profilach znajomych. Fotek nie oglądamy oprócz tylko nowych fotek znajomych.
7. Logujemy się wtedy kiedy chcemy.
8. Tworzymy w zakładkach listę profilów, które najczęściej przeglądamy, żeby zaoszczędzić czas.

Polecam, to daje dobre efekty, a nie jest to UCIECZKA w sposób jaki zaprezentował autor notki.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
27 grudnia, 2007 15:22

czlowieku rozumiem ze mozna nie lubic grona. ale dlaczego chcesz je blokowac. jak cie wkurza to sie tam nie rejestruj i co ci bedzie potem wadzic-nic. wiec jak ty tego nie lubisz to nie zanczy ze innym musisz blokowac cos co lubia !!!!!!!!!!!!
a jak chcesz okazywac ze go nie lubisz to sie wypowiadaj na tym nedznym blogu.

 
Anonymous Isis nabazgrał(a)...
27 grudnia, 2007 15:59

Człowieku Ty masz chyba jakieś problemy. Blokować coś czego niemusisz ani czytać, ani oglądać, ani zapraszać,:/
Uwazasz się za jakiegoś pępka świata, któremu jak coś sie nie podoba to odrazu musi to "zablokować". Pamiętaj, że nie tylko Ty mieszkasz na Ziemi.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
01 stycznia, 2008 17:42

czytalem troche co napisa les na tym blogu czytalem rowniez to co inni pisali ... moze i niektorzy maja racje ze sie doczepiles do graona , ale rowniez piszesz bardzo sensownie
wg mnie blogi internetowi "przyjaciele" jaki rozne gg, chaty, itp itd to pomylone twory bardzo zamknietych w sobie
i zakompleksionych ludzi ktorzy boja sie spotkan z innymi np na swierzym powietrzu . a co do komentarzy wulgarnych to powiem tak ludzie przestancie tak pisac bo jestescie zalosni piszecie anonimowo a chcecie np adres tworcy strony jezeli tak wam zalezy na spotkaniu to wy tez przestancie byc anonimowie

pozdrawiam obie strony

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
01 stycznia, 2008 20:19

po pierwsze zaczne od tego że w pełni się z tobą zgadzam.Grono ocieka słodkościa i tzw.włażeniem sobie w d*** chciałabym też zauważyć że ludziom z grona zaczeły się mylic pojęcia.Przyjaciół??!!-niech sie te debile w końcu nauczą że całe to grono nie leży na przyjaźni tylko na zarabianiu kasy przez tą strone a przyjaciół nie można mieć wirtualnych i dostawać zaproszenie do grona od czubka tez nie jest fajnie bo co jeżeli ta druga osoba okaże się "wojtkiem 12 lat z haczykim na 35?"

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
02 stycznia, 2008 17:33

haha
a co ktos twoj foto albo filmik wrzucil na grono;>ze tak nie lubisz tego?
ja uwielbiam to stronke:):D
pozdro dla gronowiczów:*

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
02 stycznia, 2008 20:53

Możesz nienawidzić tej strony ale niektórzy ją naprawdę lubią...Chcesz zablokować grono, bo go nie lubisz??? Nie jesteś pępkiem świata, żeby rządzić wszystkimi stronami!!! Za kogo ty się masz!?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
06 stycznia, 2008 14:50

boże jaki idiota szkoda mi takich ludzi co nie lubisz grona bo przyjaciół nie masz biedactwo...

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
06 stycznia, 2008 20:04

Nie lubisz i co? Musiałeś specjalnie o tym blog zakładać?
o_O What's wrong with you?

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 stycznia, 2008 01:43

serio masz jakiś problem ze sobą!! nie podoba ci sie? to nei wchoć na grono i tyle!! a nie robisz z siebie debila!! ten blog to zenada, tak jak by dziecko 14 go pisało bo go ktoś z grona wywalił....

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
01 lutego, 2008 22:11

Co ty możesz wiedzieć o gronie!!!?
Beznadziejny blog!!!
jeśli chcesz o czymś pisać to pisz
o sobie a nie o rzeczach o których nic niewiesz.Lepiej tego bloga wykasuj bo jest tak beznadziejny, że pies z kulawą nogą nie mapisze ci dobrego komentarza !!!

 
Blogger Filip P. nabazgrał(a)...
03 lutego, 2008 11:30

Chyba grono coś padło... od paru dni nie wchodzi jakis błąd serwera! Mam tam profil i nawet się udzielam! Jest to niezły szajs ale to jest czysta rozrywka! Widzę jak te pół główki piszą to aż płakać się chce... ale ze smiechu! Gimbusy to kochają! ZAMKNĄĆ GRONO!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
25 lutego, 2008 15:48

jak złamać hasło do grona jeśli znam login danej osoby?
piszcie jak najszybciej, please.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
14 marca, 2008 13:17

dzieki, spoko to działa, a masz może metode na zablokowanie fotka.pl?? z góry dzieki za pomoc

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
07 kwietnia, 2008 21:07

jestes głupi /a a grono rządzi

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
12 lipca, 2008 16:16

A jak odblokować strone???

 
Anonymous Kociak nabazgrał(a)...
05 października, 2008 20:06

http://quarc.fenr.org/grono.net/
Liczę na to że ta sprawa zostanie szerzej opublikowana. Zezwalam na kopiowanie i zmianę tego tekstu, jednak pod warunkiem zachowania sensu.

Pozdrawiam, Pokrzywdzony przez grono Kociak :)

a ja powiem że koledze się nie nudzi tylko dobrze prawi :) pozdrawiam

 
Blogger Cycu nabazgrał(a)...
07 października, 2008 16:08

http://loza-szydercow.pl/node/104
http://loza-szydercow.pl/node/110

zapraszam do dyskusji

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
19 grudnia, 2008 01:25

Hmn
Niektórzy użytkownicy grono wchodzą na tego bloga i wypisują do autora "jeżeli Ci się grono nie podoba to nie wchodź na nie" Szanowni użytkownicy grona jeżeli wam sie ten blog nie podoba nie zaglądajcie tu gdyż zaprzeczacie sami sobie. Niektórzy użytkownicy grona zaciekle atakują autora tego bloga używając wulgarnych słów za... atakowanie waszej stony bez użycia takich słów. Autor bloga ma prawo do wyrażania własnych opini a net jest miejscem właśnie na to. Niektórzy użytkownicy grono przypominają zwykłych stadionowych kiboli którzy za krytyke ich ukochanego klubu GRONO najchetniej by zapałowali i zmieszali z błotem z pianą na ustach. Świadczy to tylko o poziomie tych osób i wielkiej różnorodności ludzi z grono. Portale społecznościowe jak widać kwitną w Polsce i pewnie niedługo użytkownicy będą się spotykac na ubitej ziemi by sztachetami roztrzygnąć czyj portal jest lepszy. Prawdopodobnie przyjadą gimbusami... Pozdrawiam wszystkich użytkowników portali społecznościowych. I jeszcze jedno: drodzy GONOWICZE nasza-klasa zjadła was na śniadanie. Dlatego też ogromną część z was można spotkać na tym nowym poratlu.
ps autor bloga ma niezły ubaw i wielu nieprzyjaciół z czego się napewno nie martwi :)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
31 grudnia, 2008 12:48

Drogi pojebie!:)

To co robisz jest żałosne...
mam to w dupie ,że nie lubisz grona.
Chyba Ci się nieźle nudzi ,że zakładasz takie popierdolone strony.
Jest Ci pewnie bardzo przykro ,że matka Cię nie kochała, a twoi koledzy nie zaprosili Cię do grona;].Uśmiałam się czytając Twój ,,Plan zagłady grona":)dziękuje Tobie tylko za jedno ,że miałam z czego się pośmiać jednak twój wysiłek pójdzie na marne bo masz nie po kolei w głowie:))))

Pozdrawiam ;*
Twój najgorszy koszmar... :D

Szczęśliwego nowego roku!

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
31 grudnia, 2008 12:51

Przepraszam ,ale my Gronowicze przynajmniej nie planujemy zniszczyć tej strony tylko jesteśmy przeciwko jego planom wobec grona:)

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
17 lutego, 2009 21:04

LUDZIE! JEŚLI CHCECIE COKOLWIEK KOMENTOWAĆ NAJPIERW NAUCZCIE SIĘ POPRAWNIE PISAĆ PO POLSKU. CO DO AUTORA BLOGA UWAŻAM, ŻE BYĆ MOŻE W DZIECIŃSTWIE PRZEŻYŁ CIĘŻKI URAZ I NIE WYSZŁO MU TO Z POŻYTKIEM NA ZDROWIE I PSYCHIKĘ. CO DO KOMENTUJĄCYCH- NIE RÓBCIE Z SIEBIE POŚMIEWISKA ISTNIEJĄ SŁOWNIKI.

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
22 lutego, 2009 14:27

hehe wszyscy jestescie pokurwieni ostro...
Ja np. lubie sobie wypic piwko na klatce albo cos ciekawego porobic ale mam tez konto na gronie bo uwazam ze to dobry sposob na utrzymanie znajomosci ze szkoly i z roznych miejsc gdzie sie bylo a negowanie lub nadmierne uwielbienie takiego portalu to dla mnie zwykła prostota myślenia.

 
Blogger Michal nabazgrał(a)...
02 kwietnia, 2009 15:19

totalną alternatywą dla grona jest moim zdaniem akazoo.pl - totalnie też inne jest akazoo od naszej klasy i innych tego typu portali. akazoo. wydaje się bardziej ekskluzywne. na mój gust, choć ludzi jest tam narazie garstka

 
Anonymous Anonimowy nabazgrał(a)...
08 kwietnia, 2009 15:12

Jestem za tym żeby grono usunąć, a dzieci neo na tym gronie walnąć do szkoły na 24/7 w 365 dni w roku! Taka kara w sądzie to jest w sam raz! Chyba tyrzeba będzie się poskładać na podpisy! Może tak usuniemy z Polski tzw. Dzieci NEO! które atakują Fora, blogi itd. Nawet słynna gra dla mega zjebanych debili Tibia robi z dzieci- Dzieci NEO! Kto jest za żeby zrobić mega wielkie kary dla takich dzieci??? niech napisze Stop Dzieciom NEO! << Wpisujcie się na forach, mailach jako sygnaturka!!!!

 
Blogger lejd. nabazgrał(a)...
27 maja, 2009 16:36

mam grono.net. owszem. czytałam komentarze i chcę napisac,że:
nie wszyscy gronowicze są tacy jak piszecie.nie założyłam grona bo nie mam znajomych, bo sie nudze.

rozumiem że przez niektórych ludzi którzy piszą tu: ,autor bloga jest porabany,nie ma kumpli'' itd. możecie myslec ze jestesmy..mamy cos z glowa ^^ ale mnie tez smiesza takie wypowiedzi heh.. ^^ mysle ze dla wielu wskazowki na tym blogu moga byc przydatne,ale nie potrafie ogarnac co macie do gronowiczy?wkurza was-nie wchodzcie proste ^^

pozdrawiam.

 
Anonymous Gamer nabazgrał(a)...
07 października, 2009 14:21

Hi,

My name is Matt. First, sory that I write to you over comments. I really like your blog and I would love to make a link partnership with you. I also own a games related website www.321games.net . I am not like most of these sites, where they just put as many games as they can on it, I try to put only the best games online.

Well site gets around 300 visitors each day. I belive we would both benefit alot out of this exchange and hope you will decide to do it. My e-mail is admin@321games.net . Feel free to contact me anytime and we will make an exchange. Best of luck to you with your blog in any case!

Regards,
Matt

p.s. I would also suggest you to add link to your site here: www.bldir.net . It will get you many new visitors!

 
Anonymous http://akazoo.pl/Navigation/Main.aspx?node=profile nabazgrał(a)...
26 maja, 2010 14:04

Ja tez jak jeden z moich przedmowcow polecam www.akazoo.pl
ZUpelnie inny od wszystkich spolecznosciowek, brak dzieci, chamstwa, i tych wszytskich innych rzeczy, ktore tak nas denerwuja w pozostalych spolecznosciowkach. A do tego jeszcze mozna posluchac muzyki, zobaczyc smieszne filmiki albo zagrac w szachy...

 
Blogger Oleg nabazgrał(a)...
02 września, 2013 13:17

Najlepiej to chyba zablokować stronę na routerze. Jest to łatwe: http://www.coreblog.pl/blokowanie-strony-na-routerze/ a jednocześnie bardzo skuteczne :)

 

Prześlij komentarz

<< Strona główna